Z reklamacją
Poniedziałek, 17 października 2011
· Komentarze(3)
Z racji że w trakcie ostatniej wycieczki złamał mi się zaczep w torebce podsiodłowej pojechałem do jednego słynnego sklepu w Sosnowcu z reklamacją a tu pełen wersal od ręki i bez krzyku.
Sprawdziłem swoje tempo bez rozgrzewki ale chyba dobrze że nie pojechałem z chłopakami w niedziele bo by zmarzli czekając na mnie :)
A niedziele spędziłem na małej przebudowie a oto efekt

cad:79
Sprawdziłem swoje tempo bez rozgrzewki ale chyba dobrze że nie pojechałem z chłopakami w niedziele bo by zmarzli czekając na mnie :)
A niedziele spędziłem na małej przebudowie a oto efekt

nie samym rowerem człowiek....© Accjacek
cad:79